Ryszard Kalisz narzeka
Wywiad R.Kalisza na tle protestujący wygląda dosyć komicznie a może właśnie jest to specjalne zagranie aby pokazać że posłowie też biedują a nie protestują na ulicach. Zastawiam się dlaczego w takim razie niektórzy tak bardzo chcą się znaleźć w sejmie skoro stawki są tragicznie małe według Kalisza? Zacytuje jednak kilka słów Pana Kalisza aby rozjaśnić sytuacje ile to On zarabia jako poseł. Poseł SLD Ryszard Kalisz (54 l.) co miesiąc dostaje z Sejmu 12 tys. złotych uposażenia poselskiego Hmm, czy to jest aż tak mało aby utyskiwać na tragiczne zarobki? Kalisz, który tak narzeka na zarobki posłów, do biednych z pewnością nie da się zaliczyć. Polityk ma na koncie 250 tys. zł. i 38 tys. euro oszczędności. Kolejne 250 tys. zł. zgromadził w papierach wartościowych, a 75 tys. zł na indywidualnym koncie emerytalnym. Mieszka w ponad 80-metrowym mieszkaniu wartym według niego ok. 600 tys. zł. Jeździ luksusowym jaguarem w kolorze złotym i, jak przyznaje w swym oświadczeniu majątkowym, posiada wart ponad 10 tys. zł. zegarek. No wiecie... gdybym ja posiadał taki tragiczny majątek to też bym narzekał ;) Po raz kolejny zastanawiam się czy politycy w ogóle są sobie w stanie wyobrazić ile zarabia przeciętny obywatel tego kraju? Podam link do całego wywiadu bo może niektórzy mi nie uwierzą w utyskiwania Pana posła Kalisza na tak tragiczne zarobki Kalisz narzeka, miłej lektury (nie oplujcie monitora w przypływie bardziej współczujących uczuć dla Pana Kalisza ;) ).