wi-fi 7
Routerów 5G jest bardzo mało z wi-fi 7 tzn. z 6GHz (tzw. tri band). Wbrew pozorom ma to dużo sensu, wąskim gardłem jest sam nadajnik. Jeśli uzyskamy 1Gb+ z nadajnikami to jesteśmy w wyjątkowej sytuacji.
Teraz zobaczmy co oferuje wi-fi 7, szybkość na poziomie 10-15Gb, mniejszy zasięg jeśli chodzi o 6GHz... czyli praktycznie zupełnie zbędne bajery w routerze 5G. Widzę sens 6GHz tylko większych skupiskach sieci gdzie 5GHz już nie wystarcza tzn. się wzajemnie zakłócają.
Stwierdzicie może że można wykorzystać wi-fi 7 w sieci lokalnej w przesyłania dużych plików... pewnie że można tak zrobić ale generalnie nikt tego nie robi (wi-fi jest z definicji mało stabilne) i do przesyłania plików wykorzystuje się połączenie kablowe. W takim przypadku wąskim gardłem staje się port LAN który ma coraz częściej w nowszych modelach 2.5Gb.
W sieciach domowych jak widać wi-fi 7 jest mało potrzebne a cały ruch idzie po kablu i portach nawet 10Gb lub jeszcze szybszych.
Niestety hasło wi-fi 7 działa na wyobraźnie i taki sprzęt jest poszukiwany. Z czasem na pewno firmy produkujące routery 5G dojdą do wniosku że rozwój routerów praktycznie stanął w miejscu i pozostanie skusić klienta znaczkiem wi-fi 7.
Dopiero wi-fi 8 ma przynieść realne korzyści a nie tylko szybkość.
Inną kwestią jest to iż wi-fi 7 jest w kilku wersjach. Sam mam router 5G z wi-fi 7 bez 6GHz ale z MLO.