Zabić!
Od zarania człowiek kombinował jak zabić drugiego człowieka, wymyślał coraz efektywniejsze sposoby. Kraje ″cywilizowane″ w tym przodują, wpierw był kamień a potem już się potoczyło... łuk, kusza, dzida, szabla, karabin, armata, czołg, bomba atomowa. Nasza historia pokazuje jak bardzo lubimy się wyżynać, wojny krzyżowe, różne powstania, zabory, podboje, wojna światowa, wojny domowe itd. Niedawno oglądałem przemówienie Premiera na tle czołgów i tak sobie pomyślałem... czy tylko ja zauważyłem pewien nietakt ze strony Premiera. Domyślam się że to było w kontekście gospodarki żeby broń zareklamować, sprzedać ale przecież BROŃ to przemoc, to zabijanie. Tak na dobrą sprawę to nie ma znaczenia czy w tle jest czołg czy też zmasakrowane ciała... efekt końcowy jest dokładnie ten sam czyli ŚMIERĆ. Dopóki ludzie nie będą broni utożsamiać ze śmiercią a z zyskiem to na świecie będą wojny, będzie zarzynanie się wzajemne ludzi. Być może zabijanie jest wpisane w nasze geny bo przecież życie to nieustanna walka np. walka z wirusami, bakteriami które są żywymi organizmami które chcą TYLKO żyć. Szczycimy się tym że człowiek ma swój rozum i postępuje tak jak chcę a nie tak jak MUSI... czy jednak jest tak i istocie?