Oprogramowanie brandowane
Takie oprogramowanie które dodatkowo instaluje na komputerze producent lub dystrybutor. Naliczyłem 7 takich programów u siebie w komputerze, niektóre są pożyteczne a inne całkowicie zbędne i tylko spowalniają działanie komputera. Na pierwszy ogień poszedł antywirus, nie dlatego że jest niedobry ale dlatego że to wersja 30-dniowa. Potem odinstalowałem program do korekcji, poprawy dźwięku, mam głośniki tak dobre że uznałem to za zbędną rzecz (zresztą po bluetooth nie działa). Następnie dwa programy związane z graniem on-line, nie gram w takie gry. Gry typu FB nie zaliczają się jako poważne gry on-line. Potem program i oddzielna nakładka na niego to program do zarządzania ruchem z/do Internetu. Program ciekawy ale w swojej istocie potrzebny tylko gdy np. ściąga się coś w tle i ogląda film. Przy moim LTE nie mogę sobie pozwolić na ekstrawagancje i ściągać oraz oglądać jednocześnie, chodzi o limity na szybkość Internetu. Pozostawiłem tylko jeden program, steruje m.in. diodą led umieszczoną na komputerze...też właściwie program zbędny ale niech już jest.