Mysz Rapoo 7800P
Niedawno kupiłem nową mysz, jeszcze nie miałem bezprzewodowej to chciałem spróbować jak to działa. Pierwsze wrażenie jest pozytywne, 8 przycisków które można dosyć swobodnie konfigurować. Kółko można gibać też na boki, inna sprawa że kółko nie jest najlepsze. Jest za luźne w stosunku do moich przyzwyczajeń, sądzę jednak że nie będzie problemu przyzwyczaić się do takiego kółka. Największym mankamentem jest oprogramowanie które należy pobrać ze strony producenta, wygląda bardzo ubogo, wręcz spartańsko...jednak zadziwiająco funkcjonalne jak na taki wygląd. Nerwicy można dostać nie z powodu wyglądu ale dlatego że przy każdym starcie komputera, oprogramowanie jest uruchamiane w otwartym oknie i trzeba kliknąć w zamknij aby je zamknąć i nie ma sposobu aby ten stan rzeczy zmienić. Zapewne jakimś dodatkowym programem można to wymusić aby uruchamiał się w tle ale jest to spora niedoróbka ze strony producenta myszy...co gorsza ten sam program (sterownik) służy do wszystkich produktów firmy RAPOO. Jako że moim, hmm...nawykiem jest klikanie tu i tam to zrobiłem tak że mysz przestała działać. W oprogramowaniu jest funkcja ponownego parowania, jednak spędziłem kilka godzin nad tym aby to zrobić. Jest co prawda to rozrysowane krok po kroku ale chyba jestem jakiś niedouczony w czytaniu takich instrukcji :)) Mysz jest dosyć ciężka gdyż do myszy wkłada się 2 baterie typu AA, mi osobiście waga myszy nie przeszkadza a nawet mi odpowiada. Zapomniałem wspomnieć o ważnej zalecie tej myszy, bezprzewodowość jest realizowane w paśmie 5Ghz (typowa mysz jest na 2,4Ghz), wyższe pasmo powoduje że mysz będzie bez problemu działać nawet gdy wokół nas jest pełno sieci wi-fi i Bluetooth.