Treść ↓

Kropka nad "i", moje komentarze.

Archiwum

2026
III
VI
VII
2025
II
III
VII
IX
2024
I
IV
VII
X
XII
2023
I
III
IV
V
VI
VII
IX
2022
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
X
XI
2021
I
II
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2020
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2019
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2018
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
X
XI
XII
2017
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
2016
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
XI
XII
2015
I
III
IV
V
VI
VII
IX
X
XI
XII
2014
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2013
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2012
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2011
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2010
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XII
2009
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2008
IX
X
XI
XII

Bobiverse - Dennis E. Taylor

Seria składa się z czterech tomów ale bez problemu można przeczytać tylko trzy tomy. Kolejny raz jest kontynuowana seria pod naciskiem (takie mam wrażenie). Spójna całość to właśnie te trzy tomy a ten czwarty tom jest oderwany od reszty... tak właściwie to z chęcią bym poczytał o kontynuacji przygód z nową rasą i Bobów. Bob to replikacji czyli skopiowana jaźń ludzka do maszyny która z założenia ma szukać nowych planet do zasiedlenia przez ludzkość. Sprawa się jednak skomplikowała i Bob a później Bobowie musieli nie tylko na gwałt przesiedlić ludzkość ale też walczyć o przetrwanie nie tylko ludzkości. Akcja książki dzieje się w kilku miejscach i trzeba się przyzwyczaić do... przeskoków akcji. Seria chwilami przynudza ale ogólnie akcja jest wartka i na wielu płaszczyznach. Pierwsze trzy tomu to ratowanie ludzkości przed zagładą, ostatni tom w większym stopniu jest skoncentrowany na Bobach i podziałach wewnętrznych. Nie brakuje jednak przygód z nową rasą, ucieczki, pościgi są na porządku dziennym. Zakończenie ostatniego tomu aż się prosi o kolejny tom przygód... obecnie mam pewien niedosyt. Ogólnie seria jest lekka w czytaniu i warta polecenia o ile ktoś lubi książki s.f.

Podstrony

Moja strona

Informacje

Mini projekty


Herb Chojnic